Opowiadania Żeromskiego | inne lektury | kontakt | reklama | Wersja mobilna
streszczenieopracowaniebohaterowieżycie i twórczość autoratest   
Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Lektury -> Opowiadania Żeromskiego

Charakterystyka bohaterów „Siłaczki”

© - artykuł chroniony prawem autorskim autor: Karolina Marlęga

Paweł Obarecki

Jeden z dwójki głównych bohaterów noweli Stefana Żeromskiego Siłaczka jest z zawodu doktorem, który przed sześciu laty, tuż po ukończeniu studiów, przybył do prowincjonalnego miasteczka o znaczącej nazwie – Obrzydłówek. W momencie rozpoczęcia akcji cechują go: apatia, zniechęcenie i wstręt do jakiejkolwiek aktywności, co było skutkiem egzystencji w ospałej, zapomnianej miejscowości, miedzy ludźmi dbającymi o własne potrzeby, w otoczeniu społecznej znieczulicy i kulturalnej abnegacji. Czytamy, że od momentu zamieszkania w nowym miejscu: „Doświadczał nieprzezwyciężonego wstrętu do czytania, pisania oraz rachowania, mógł całymi godzinami spacerować po gabinecie lub leżeć na szezlongu choćby z nic zapalonym papierosem w zębach, w tęsknym, dokuczliwym i bolesnym niemal oczekiwaniu na coś, co się stać musi, na kogoś, kto musi nadejść, mówić cokolwiek, choćby kozły przewracać, w natężonym wsłuchiwaniu się w szmery i szelesty zwiastujące przerwanie ciszy, która dławi i przygniata niejako do ziemi”.

Wrażliwy na pogodową aurę, cierpiał, gdy nadchodziła jesień: „W ciszy jesiennego popołudnia, zalegającej Obrzydłówek od przedmieścia do przedmieścia, było coś bolesnego, coś, co poduszczało do wołania o pomoc”. Oto symboliczny opis skutków melancholijnego stanu: „Mózg, opleciony niby miękkim przędziwem pajęczyny, wypracowywał myśli czasami niesłychanie pospolite, a niejednokrotnie - stanowczo do niczego niepodobne”.

W momencie akcji właściwej zaangażowany niegdyś we wszystkie społeczne i kulturalne przedsięwzięcia doktor spędza czas na rozmowach z gospodynią, traktując je jak formę rozrywki: „Gwizdanie i dysertacje z gospodynią, raz przyzwoitsze (o niesłychanej na przykład wyższości pieczonego prosięcia nadzianego kaszą tatarczaną, rozumie się, bez majeranku, nad takimże prosięciem nadzianym innymi substancjami), kiedy indziej zaś ohydnie nieprzystojne - stanowiły jedyną rozrywkę”.

W pewnym momencie noweli narrator przypomina nam czasy, gdy Obarecki przybył do Obrzydłówka: „(…)zaraz po ukończeniu studiów, z umysłem rozwidnionym zorzą niewielu wprawdzie, ale nadzwyczajnie pożytecznych myśli, tudzież z kilkoma rublami w kieszeni”. Głowę miał wówczas wypełnioną pozytywistycznymi hasłami, gotów był bezinteresownie szerzyć zasady higieny wśród najbiedniejszych, być światłym człowiekiem, nazywanym przez kolegów ze studiów: „refleksjonistą, marzycielem, wielkim leniuchem, zresztą przyszłą sławą”.


Mimo niepowodzeń, przez pierwsze miesiące pobytu, walczył z nieuczciwym postępowaniem aptekarza i felczera, z ich pseudolekarskimi praktykami. Cierpliwie starał się im wytłumaczyć, że postępowali źle i ze szkodą dla ludzi, lecząc ich swymi miksturami. Wykazał się wytrwałością, gdy, mimo ciągle wybijanych szyb, oszczerstw rozpowszechnianych przez przeciwników, nadal starał się być wierny swym ideałom i wiedzy zdobytej w czasie studiów. Leczył prawie za darmo ludzi, do których dojeżdżał na własny koszt: „(…)kupił apteczkę podręczną i zabierał ją ze sobą, jadąc do chorych na wieś. Sam przygotowywał na miejscu lekarstwa, udzielał ich za bezcen, jeżeli nie za darmo, uczył higieny, badał”.

Niestety, nie starczyło mu jednak sił by przeciwstawić się prowincjonalnej elicie, dyktującej zasady życia w miasteczku. Żeromski reasumuje z ironią: „Zwycięstwo prawdy nie nastąpiło”. Po upływie roku od przyjazdu doktor poczuł, że cała energia, jaką przeznaczał na wprowadzenie swych planów uchodzi z niego i staje się „dziedzictwem robaków”. Czym innym było dla niego słuchanie o oświecaniu niewykształconych na studenckich zebraniach „społeczników”, a czym innym „zetknięcie bliskie z ciemną masą ludu”. Skonfrontowanie wyobrażeń z rzeczywistością bardzo go rozczarowało, uwypuklając tym samym słabość jego charakteru i bezsilność względem przeciwności losu: „(…)jego prośby, namowy, istne prelekcje z zakresu higieny upadały jak ziarna na opokę. Robił, co tylko mógł - na próżno!”.

strona:    1    2    3  



On chce TO zrobić,
a Ty nie jesteœ gotowa?

10 zdań, które pomogą Ci
zatrzymać chłopaka przy sobie!

Mój pierwszy raz...

Zobacz inne artykuły:

Doktor Piotr
„Doktor Piotr” - stereszczenie opowiadania
Czas i miejsce akcji opowiadania „Doktor Piotr”
Charakterystyka głównych bohaterów opowiadania „Doktor Piotr”
Problematyka opowiadania „Doktor Piotr”
Kompozycja i struktura opowiadania „Doktor Piotr”
Dominik Cedzyna jako przykład losów zrujnowanej szlachty w końcu XIX wieku w Królestwie Polskim
Konflikt między ojcem a synem w „Doktorze Piotrze
„Doktor Piotr” - nowela czy opowiadanie?
Plan wydarzeń opowiadania „Doktor Piotr”
Motywy literackie w opowiadaniu „Doktor Piotr”
Najważniejsze cytaty opowiadania „Doktor Piotr”

Rozdziobią nas kruki, wrony
„Rozdziobią nas kruki, wrony…” - streszczenie noweli
Czas i miejsce akcji noweli „Rozdziobią nas kruki, wrony…”
Charakterystyka bohaterów noweli „Rozdziobią nas kruki, wrony…”
Problematyka noweli „Rozdziobią nas kruki, wrony…”
Kompozycja i struktura noweli „Rozdziobią nas kruki, wrony…”
Impresjonizm, naturalizm i ekspresjonizm noweli „Rozdziobią nas kruki, wrony…”
Symbolizm noweli „Rozdziobią nas kruki, wrony…”
Plan wydarzeń noweli „Rozdziobią nas kruki, wrony…”
Motywy literackie w noweli „Rozdziobią nas kruki, wrony…”
Najważniejsze cytaty noweli „Rozdziobią nas kruki, wrony…”

Siłaczka
„Siłaczka” - streszczenie opowiadania
Czas i miejsce akcji opowiadania „Siłaczka”
Geneza opowiadania „Siłaczka”
Charakterystyka bohaterów „Siłaczki”
Problematyka „Siłaczki”
Kompozycja i struktura „Siłaczki”
Narracja „Siłaczki”
Altruizm czy konformizm w „Siłaczce” Żeromskiego
Plan wydarzeń „Siłaczki”
Motywy literackie w „Siłaczce”
Najważniejsze cytaty w „Siłaczce”

Inne
Stefan Żeromski - życiorys
Kalendarium twórczości Żeromskiego
Krytyczne opinie o „Opowiadaniach” Stefana Żeromskiego
Bibliografia





Tagi: